Ratujmy WFDiF

Po konferencji w sprawie terenu WFDiF - wersja krótka

Prezentujemy relację z konferencji prasowej z dnia 22 maja w sprawie kontrowersji wokół nowego planu zagospodarowania przestrzennego wokół Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych (WFDiF).

Urbaniści na zlecenie Urzędu Miasta w 2008 roku złożyli plan zagospodarowania przestrzeni na Mokotowie, w obszarze Sielc, gdzie mieści się ulica Chełmska. W pierwszej wersji planu na terenie dzisiejszej Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych miały znaleźć się apartamenty i drogi dojazdowe do nich. Miasto po uwzględnieniu części uwag Wytwórni dopuściło prowadzenie na jej terenie usług filmowych, ale nadal plan zakłada rozbiórkę części budynków w tym Szkoły Reżyserii Andrzeja Wajdy, hal zdjęciowych, zakładów montażu i dźwięku itd. Jeśli plan zostanie uchwalony to w przyszłości Wytwórnia nie będzie mogła modernizować ani budować nowych budynków czy hal, zostanie natomiast zobowiązana do licznych zmian, które uniemożliwią jej działalność.

„Miasto nie poinformowało Ministra Kultury, któremu podlega Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych i który jest dla niej organizatorem, że zamierza pozbyć się Wytwórni. Nigdy nie usłyszeliśmy propozycji, że dostaniemy inną działkę oraz środki finansowe. Nigdy też Miasto nie odważyło się powiedzieć, że Wytwórni tutaj nie chce. Trudno nam przyjąć do wiadomości, że za bardziej rozwojowe dla miasta uważa się apartamenty niż instytucję kultury o 60-letniej tradycji, która wnosi istotny wkład w rozwój sztuki filmowej” – mówiła Agnieszka Odorowicz, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Radni Mokotowa, radni Komisji Planowania Przestrzennego Rady Miasta oraz minister kultury są przeciwko takiemu planowi zagospodarowania przestrzeni. Przedstawiciel ministerstwa Zenon Butkiewicz, dyrektor Departamentu Narodowych Instytucji Kultury, powiedział, że ministerstwo przez pewien czas traktowało tę sprawę jako pomyłkę w planowaniu, ale okazało się, że sprawa nie jest tak prosta. „Chciałbym zapewnić, że ministerstwo popiera stanowisko Wytwórni i będzie to czynić konsekwentnie wszystkimi dostępnymi środkami” – powiedział Butkiewicz.

W tym roku wytwórnia obchodzi jubileusz 60-lecia. Włodzimierz Niderhaus, dyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w skrócie przypomniał, jakie produkcje wyszły z Chełmskiej: tu tworzyła się Polska Szkoła Dokumentu, tu powstawały filmy Wajdy, Zanussiego, Kieślowskiego, w ostatnim czasie Wytwórnia wyprodukowała „Generała Nila”, była koproducentem takich filmów jak „Ile waży koń trojański” Machulskiego, „Senność” Piekorz, „Boisko bezdomnych” Adamik, na premiery czekają: „Enen” Falka, „Operacja Dunaj” Głomba, „Różyczka” Kidawy-Błońskiego.

Wytwórnia nie otrzymuje dotacji budżetowych na działalność statutową, sama wypracowuje zysk, stając się dostarczycielem usług filmowych. Od lat kręci się na Chełmskiej serial „Na Wspólnej”, rocznie wywołuje się tu 10 milionów metrów taśmy filmowej, wykonuje kopie filmów i zwiastunów, z czego dochód przeznacza się na inwestycje w rozwój i modernizację Wytwórni. Dzięki temu mogło powstać tu nowoczesne archiwum, a miejsce pracy znalazło 1500 osób.

Andrzej Wajda powiedział: „Wszystkie stolice europejskich krajów posiadają wytwórnie filmowe na swoim terenie. Nie ma żadnych powodów, żeby przenosić Wytwórnię. Zabrzmi to nieco patetycznie, ale nasza krew, pot i zły wsiąkły w tę ziemię. Może krew była sztuczna, zrobiona przez charakteryzatorów, ale pot i zły były prawdziwe”.

Monika Banach

 

 

AddThis Social Bookmark Button