Audiowizualni.pl

Serwis informacyjny polskich producentów filmów fabularnych, dokumentalnych, animowanych i programów telewizyjnych

Jesteś tutaj: Home Partnerzy Magazyn Filmowy SFP

Magazyn Filmowy SFP

Nauczyłam się, że mój punkt widzenia może być jednym z wielu - rozmowa z Agnieszką Odorowicz, byłą dyrektor PISF [Magazyn Filmowy]

Barbara Hollender: Z okazji dziesięciolecia Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej pisaliśmy w „Magazynie Filmowym” o reformie kinematografii, ustawie, finansach, funduszach. Dlatego dzisiaj chciałabym porozmawiać o pani i ludziach, którzy panią w ostatniej dekadzie otaczali. I zacząć od pytania najprostszego: w gabinecie przy Krakowskim Przedmieściu spędziła pani 10 lat. Warto było?
Agnieszka Odorowicz: Bardzo warto. To zawodowo najwspanialsze lata mojego życia. Miałam i mam poczucie, że uczestniczę w czymś niezwykle istotnym. Budowaliśmy przecież Polski Instytut Sztuki Filmowej od zera. W Ustawie o kinematografii był zapis: „tworzy się PISF”. Ale wszystkie szczegółowe rozwiązania trzeba było wymyślić. W Europie nie było instytucji, na której mogliśmy się wzorować, bo podobne centra działają tam w innych warunkach. Na przykład francuskie CNC („Centre national du cinéma et de l'image animée” – przyp. red.) dysponuje pieniędzmi dla nas niewyobrażalnymi, więc jego model w Polsce by się nie przyjął. Musieliśmy stworzyć własne struktury, programy operacyjne, wypracować sposoby funkcjonowania i relacji z partnerami.  Dziś, kiedy pomyślę, że pomogliśmy wielu ludziom zrealizować fantastyczne przedsięwzięcia albo znakomite filmy, to odczuwam ogromną satysfakcję.

Czytaj więcej: Nauczyłam się, że mój punkt widzenia może być jednym z wielu - rozmowa z Agnieszką Odorowicz,...

Wspólna wizja kina - rozmowa z producentkami Magdaleną Kamińską i Agatą Szymańską [Magazyn Filmowy]

Ola Salwa: Balapolis to fuzja dwóch waszych firm producenckich: Balabusta Magdaleny Kamińskiej i Filmpolis Agaty Szymańskiej. Nazwę ładnie dało się połączyć, a jak było z całą resztą?
Agata Szymańska: My się po prostu lubimy. I lubimy spędzać ze sobą czas.
Magdalena Kamińska: Tak.

Czytaj więcej: Wspólna wizja kina - rozmowa z producentkami Magdaleną Kamińską i Agatą Szymańską [Magazyn Filmowy]

Powstańcy chcą komedii o Powstaniu - wywiad z Małgorzatą Bramą, reżyser filmu "Radosław" [Magazyn Filmowy]

Artur Zaborski: 19 października 2015 r. premierę ma trzecia część twojej filmowej trylogii o pułkowniku Janie „Radosławie” Mazurkiewiczu. Jakie były początki tego projektu?
Małgorzata Brama: Z inicjatywą wyszli ostatni żyjący żołnierze pułkownika i Związek Powstańców Warszawskich. Tak naprawdę ta postać jest zupełnie nieznana. Ludzie wiedzą, że istnieje rondo jego imienia w Warszawie, orientują się, że były takie bataliony, jak „Parasol” czy „Zośka”, ale już „Miotła” czy „Czata 49” są mniej znane. Nastał więc tak naprawdę ostatni moment na to, żeby przybliżyć widzom jego historię. A jako, że robiłam już wcześniej filmy o tematyce powstaniowej, choćby Oberlangen o pierwszym obozie jenieckim dla kobiet, który bardzo się powstańcom spodobał, zaproponowali mi zrobienie filmu o „Radosławie”.

Czytaj więcej: Powstańcy chcą komedii o Powstaniu - wywiad z Małgorzatą Bramą, reżyser filmu "Radosław" [Magazyn...

Filmowy Kraków - rozmowa z Piotrem Lenarem, założycielem Akademii Multi Art [Magazyn Filmowy]

Co skłoniło zapracowanego operatora do założenia szkoły?
Po części… przypadek. Jeszcze w Niemczech zacząłem uczyć w szkole filmowej i to otworzyło nieoczekiwanie nową perspektywę robienia filmów. Inaczej, z innymi siłami. Po kilku udanych zajęciach poczułem, że realizowanie filmów „cudzymi rękami” i wraz z nimi, może być tak samo satysfakcjonujące, jak własne projekty.

Czytaj więcej: Filmowy Kraków - rozmowa z Piotrem Lenarem, założycielem Akademii Multi Art [Magazyn Filmowy]

20-lecie Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych - ZAPA [Magazyn Filmowy]

Wielu z nas doskonale pamięta czasy, kiedy o tantiemach można było tylko pomarzyć. Polscy filmowcy słyszeli o nich od zagranicznych kolegów, lecz realna szansa pojawiła się dopiero wraz z ustawą o prawie autorskim z 1994 roku. W kolejnym roku powstał Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych – ZAPA. Nie było łatwo uzyskać koncesję na prowadzenie zbiorowego zarządu, zwłaszcza że rynek był już w dużej mierze ukształtowany przez ZAiKS. ZAPA musiała się więc mocno rozpychać, by uzyskać pieniądze dla reżyserów, operatorów, scenografów i scenarzystów, którzy się do niej zgłaszali.

Czytaj więcej: 20-lecie Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych - ZAPA [Magazyn Filmowy]

65-lecie Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie [Magazyn Filmowy]

Teksty rocznicowe są zazwyczaj poświęcone historii. Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych skończyła ostatnio 65 lat. Uznaliśmy jednak, że zbyt ciekawie się w niej dzieje, by przy tej okazji wracać do przeszłości. Na obchodzącym we wrześniu jubileusz 40-lecia Festiwalu Filmowym w Gdyni, WFDiF ma aż cztery filmy w Konkursie Głównym. Ale rozpędzona obecnie do szybkości Pendolino produkcja to tylko jeden z kilku filarów ośrodka przy ulicy Chełmskiej. 

Czytaj więcej: 65-lecie Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie [Magazyn Filmowy]

Szkoła, która wychodzi do ludzi - rozmowa z Leszkiem Kopciem, dyrektorem Gdyńskiej Szkoły Filmowej [Magazyn Filmowy]

Rozmawiamy w lipcu, sezon festiwalowy dopiero nabiera rozpędu, a tymczasem Dzień Babci zdobył już kolejne Grand Prix, tym razem w Nowogardzie, po najbardziej prestiżowym trofeum – w Koszalinie. W czym tkwi tajemnica sukcesu tego filmu, który wydaje się łączyć krytykę i publiczność?
Odpowiadając na to pytanie, zacytuję werdykt jury 34. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”, które w uzasadnieniu napisało, że nagradza Dzień Babci „za intensywną emocjonalnie podróż, rozpiętą pomiędzy łzami a śmiechem. Za świetne kreacje aktorskie Anny Dymnej i Mateusza Nędzy oraz brawurową reżyserię, która pozwala nam całkowicie zanurzyć się w historii”. Reżyserowi, Miłoszowi Sakowskiemu, udało się skonstruować przekonujące relacje między bohaterami, przedstawić bardzo ciekawą, wiarygodną historię, która porusza widza i chwilami też bawi, mimo że film komedią przecież nie jest. 

Czytaj więcej: Szkoła, która wychodzi do ludzi - rozmowa z Leszkiem Kopciem, dyrektorem Gdyńskiej Szkoły...

Zachęty fiskalne to więcej produkcji i koprodukcji realizowanych w Polsce - rozmowa z Martą Habior [Magazyn Filmowy]

Artur Zaborski: Jesteś orędowniczką wprowadzenia w Polsce ulg podatkowych dla producentów zagranicznych. Dlaczego?
Marta Habior: Korzyści z tego płynące są ogromne – to więcej produkcji i koprodukcji realizowanych w Polsce, a co za tym idzie – więcej pieniędzy. Oprócz tego, że mówimy tu o zyskach dla sektora, to również dla branży transportowej, budowniczej, przemysłowej czy hotelarskiej. Do tego dochodzi rozwój regionów, turystyki kulturalnej i promocji kraju. Nie można też zapominać o profesjonalizacji talentów wynikającej z dostępu do najnowszych technologii i wiedzy zawodowców z największych studiów filmowych. Dodatkowo, dzięki stabilnej sytuacji w branży, zaczniemy przyciągać inwestorów do budowy studiów filmowych.

Czytaj więcej: Zachęty fiskalne to więcej produkcji i koprodukcji realizowanych w Polsce - rozmowa z Martą...

Telewizyjne kanały filmowe w Polsce [Magazyn Filmowy]

„Siedzieliśmy jak w kinie, na dachu przy kominie, a może jeszcze wyżej niż ten dach, dach, dach…” – śpiewała pod koniec lat 50. Sława Przybylska, a wraz z nią cała kulturalna Polska. To były czasy! Teraz siedzimy jak w kinie przed ekranem własnego telewizora (ma go prawie 96 proc. gospodarstw domowych w kraju) lub coraz częściej komputera albo laptopa. I to siedzimy coraz dłużej, prawie najdłużej w Europie, bo ponad 4 godziny dziennie, a jak wszystko na to wskazuje, nie jest to kres możliwości Polaków, tym bardziej, że do standardowego szklanego ekranu ochoczo dodajemy godziny spędzone przed jednym ze swych ulubionych gadżetów elektronicznych.

Czytaj więcej: Telewizyjne kanały filmowe w Polsce [Magazyn Filmowy]

Najlepiej wychodzą nam zmiany - rozmowa z Izabelą Kiszką-Hoflik, kierującą Działem Współpracy Międzynarodowej w PISF [Magazyn Filmowy]

Zostałaś właśnie członkinią zarządu European Film Promotion. Czym zajmuje się ta organizacja?
Promocją europejskiego kina zarówno w Europie, jak i poza Europą. Najbardziej znanym, flagowym projektem jest Shooting Stars, od początku związany z festiwalem w Berlinie. Ma on na celu promowanie wschodzących gwiazd europejskiego kina, a konkretnie pomóc im w znalezieniu ról w międzynarodowych filmach. Do Berlina zapraszamy agentów i reżyserów castingu z całego świata, promujemy ich też wśród festiwalowej publiczności. W zeszłym roku mieliśmy w dziesiątce uczestników Shooting Stars swojego kandydata, Mateusza Kościukiewicza. Dzięki udziałowi w programie zagrał we włoskim filmie Francesco w reżyserii Liliany Cavani, gdzie wcielił się w tytułowego św. Franciszka. Wcześniej Polskę reprezentowali Jakub Gierszał, Agata Buzek i Agnieszka Grochowska.

Czytaj więcej: Najlepiej wychodzą nam zmiany - rozmowa z Izabelą Kiszką-Hoflik, kierującą Działem Współpracy...

 
 
 
 
Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!